Ekipa: Edyta, Emilia i Kasia 

  • wenecjapadwa01

Trasa: Łódź - Wenecja - Padwa - Oświęcim - Wadowice - Łagiewniki - Łódź

Postanowiłyśmy całkowicie zdać się na wolę Boga! I tak powstała jedyna kobieca trójka.

Podczas rozmowy o naszych pragnieniach ustaliłyśmy że chciałybyśmy pojedziemy do Włoch a dokładniej do Wenecji. Kasia zauważyła, że żądna z nas nie mam mapy Europy i że trzeba po prostu pójść ją kupić. Edyta jednak powiedziała, że jeśli taka jest wola Boga, to dostaniemy mapę?! Nie da się opisać zdziwienia, jak w tramwaju jedna pieknostopowiczka spytała, czy ktoś nie chce mapy europy?

Stałyśmy w Bielsku...zmówiliśmy jedną dziesiątkę, drugą, cały różaniec, zwykle po tym czasie jedzie się dalej. Postanowiłyśmy, że pomodliliśmy się do św. Krzysztofa, policzymy pięć samochodów i zmienimy miejsce.  1,2,3……. i z piskiem opon zatrzymał się samochód. Jak się okazało jechał prosto do Włoch.

Ekipa: Piotrek, Maciejka, Paulina, Dorota, Dorota, Dominika, Łukasz, Szymon, Maciek
Trasa: Łódź - Żary - Praga - Wiedeń - Berlin -Poznań - Łódź

Czego można się nauczyć jeżdżąc stopem? Czy jest to niebezpieczne? I najważniejsze - jak w takiej przygodzie odnaleźć Boga? Reportaż z prawdopodobnie najdziwniejszych rekolekcji 2012 roku.

Dlaczego?

Ekipa: Ola, Bożena, Mateusz 

  • pierwszawyprawa01
Trasa: Łódź - Poznań - Szczecin - Szczecinek - Gdańsk - Bydgoszcz - Michalczew - Łódź 

Dzień pierwszy

Start mamy niezbyt dobry. Jeśli tak dalej pójdzie, to skończymy nie wiedząc, gdzie jesteśmy. Mamy mapkę, znamy ulicę, na którą mamy się dostać, a i tak docieramy na przeciwny koniec miasta, niż powinniśmy. Orientacja w terenie nie będzie naszą mocną stroną. Ale w końcu się udaje. Prawie, bo pierwszego stopa łapie nam Ewa. Właściwie drugiego też. A docierając pod Poznań nie wiemy, czy to na pewno jest droga do Poznania. Pierwsze autostopowe kroki.

Nie wyście mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał (J 15,16)

Pewnego dnia zadzwoniła do mnie dziewczyna, Ewa, i zapytała, czy nie chciałabym pomóc przy organizacji Rekolekcji Autostopowych. Opowiedziała mi, że to pragnienie zrodziło się w niej i dwóch przyjaciołach podczas zeszłorocznego czuwania przed Zesłaniem Ducha Świętego. Uznali, że najlepszym miejscem będzie Łódź. Czasem zdarzało mi się podróżować stopem, więc pełna entuzjazmu szybko się zgodziłam. Nie zdawałam sobie wówczas sprawy, jak wielkie plany ma Bóg wobec tej inicjatywy.

 

Ekipa: Maciejka, Paulina, Dorota, Dorota, Dominika, Łukasz, Szymon, Maciek, Piotrek 

  • maciejkataize01
Trasa:Łódź – Żary – Praga – Wiedeń – Berlin -Poznań – Łódź

 Piątek 13 VII

Zamykam drzwi mojego podgórskiego mieszkania i wyruszam. Szóstką jadę w kierunku Krowodrzej Górki, gdzie umówiłam się z jakąś niezidentyfikowaną (ej, ale jesteśmy już wszyscy? Ktoś pamięta, ile osób pisało na fejsie, że będzie?) ilością ludzi jadących z Krakowa do Łodzi. Gdzieś w okolicach Długiej wsiada człek z plecakiem. Zerkamy na siebie ukradkiem, oboje podejrzewający się o to samo. Zaraz po wyjściu na pętlę wątpliwości rozwiewają się i w ten sposób poznaję twarzą w twarz pierwszego pięknostopowicza - Piotrka. Tego, który na swym twarzoksiążkowym zdjęciu przypomina bardziej lepszej klasy dresa niż katolickiego dziennikarza.

Maj 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31